Jaki to błąd?

Argument ad baculum

Kto ma siłę, ten ma rację!

Jest to niemerytoryczny sposób argumentowania, gdzie w przypadku braku akceptacji danej tezy, prezentowane są jej niekorzystne dla nas konsekwencje - emocjonalne i fizyczne. Argument używany jest wtedy, kiedy ktoś: 1) posiada przewagę (fizyczną, psychiczną, emocjonalną) nad nami, 2) chce to zaakcentować, 3) pokazuje, że nie boi się konsekwencji. Z tego powodu argument ad baculum był i jest charakterystyczny dla przywódców systemów totalitarnych (Hitler, Stalin, Mao) jak i w mniejszej skali dla np. uwagi szefa względem pracownika.

Przykład (konferencja w Poczdamie w 1945 r.):
Churchill: Papieżowi nie podoba się przejęcie władzy w Europie Wschodniej przez komunistów.
Stalin: A ile dywizji ma papież?

Przykład: Szef: Tę analizę, którą miałaś przygotować do piątku, potrzebuję jednak na wtorek.
Pracownik: Szefie, i tak zostaję po godzinach, nie wyrobię się.
Szef: A na przedstawienie syna będziesz chciała dostać wolne? Ma być na wtorek.

Etykietowanie

Ten sam fakt, tą samą cechę nazwę w zależności od mojej intencji

Błąd etykietowania opiera się na wykorzystaniu ładunku emocjonalnego, który dołączamy do wypowiedzi. Często wiele słów opisuje w zasadzie to samo, jednak ton wypowiedzi jak i użyte słowa jednoznacznie wskazują nasz stosunek do danej kwestii. Dlatego jedna i ta sama rzecz może być opisywana bardzo odmiennie, w zależności od naszej sympatii lub antypatii.

Przykład: Rząd nazywa nową ustawę innowacyjną reformą, opozycja nazywa ustawę atakiem na tradycję.

Przykład: Kucharz zachwala danie jako nietuzinkową kompozycję smaków, klient danie określa jako zwyczajnie niesmaczne.

Przykład: Dla jednych dany polityk będzie mężem stanu uparcie walczącym o prawdę, dla drugich będzie niezrównoważonym furiatem łamiącym prawo.

Argument ad populum

Powiem im to, co chcą usłyszeć.

Błąd ad populum popełaniny jest wtedy, kiedy zamiast opierać się na merytoryce, odwołujemy się do popularnych przekonań. Jest to argument erystyczny ponieważ wykorzystuje tendencję ludzi do chętnego przyjmowania tego, co pasuje do ich oczekiwań i - czasami - uprzedzeń. Mówcy dużo łatwiej głosić popularne hasła, opierające się często na stereotypach i wywołujące emocje, niż skrupulatnie budować wartościowy merytorycznie materiał. Dlatego jest to chwyt częsty u mówców, którzy chcą przede wszystkim zyskać popularność tłumów, a nie wprowadzić realną zmianę.

Przykład: Chcemy pracy i dobrej płacy! Rząd powinien wprowadzić wynagrodzenie minimalnie na poziomie minimum 5 tysięcy złotych.

Przykład: Imigranci niszczą nasz kraj i zabierają nam pracę. Powinniśmy wypędzić wszystkich obcych.

Kompozycja / podział

Jeśli jednostka ma cechę X, cała grupa ma cechę X (i vice versa)

Błąd polega na założeniu, że jeśli jednostka lub kilka jednostek charakteryzuje się jakąś cechą, to cała grupa charakteryzuje się tym samym. Jest to więc przykład uogólnienia, które czasem jest prawdziwe, a czasem nie. Wyrażenie tego błędu może być niecelowe, ponieważ wynikać może z tendencji naszego umysłu do tworzenia zasad. Błąd z premedytacją tworzy się, kiedy na podstawie jednego korzystnego dla nas przykładu, tworzymy twierdzenia o dużych grupach i sami tworzymy rzekome "reguły". Błąd podziału to sytuacja odwrotna - cechę całej grupy przekładamy na pojedynczy element. Ponownie - czasem jest to prawda, a czasem prawdę tylko udaje.

Przykład: Trener mówi, że wszyscy jego piłkarze reprezentują najwyższy poziom, dlatego jego drużyna jest najlepsza. Niestety o poziomie drużyny decydują inne czynniki niż te dotyczące pojedynczego piłkarza.

Przykład: Rolnicy dobrze wychodzą na dopłatach do upraw. Dlatego dla gospodarki najlepsze byłoby, gdyby dopłaty dotyczyły wszystkich branż.

Przykład: Maciek mieszka w dużym bloku, więc jego mieszkanie pewnie też jest duże.

Przykład: Woda jest mokra, więc atomy tworzące wodę również są mokre.

Argument ad misericordiam (do współczucia)

Odwoływanie się do emocji tam, gdzie powinno się używać argumentów.

Empatia, współczucie i litość to cechy leżące u podstaw człowieczeństwa. Kto jednak odwołuje się do nich w trakcie dyskusji, zamiast operować na argumentach - popełnia błąd ad misericordiam. Argument ten jest zazwyczaj podnoszony, aby zmusić nas do konkretnych zachowań. W nieuczciwy sposób wywołuje w nas poczucie winy np. za to, że żyjemy i mamy się dobrze. 

Przykład: Student proszący egzaminatora o wyższą ocenę, tłumacząc że straci stypendium i nie będzie mógł dalej studiować.

Przykład: "Zawodowi" żebracy na ulicach miast.

Prawdziwy Polak

Jeśli jesteś kontrprzykładem dla mojej teorii, to znaczy tylko tyle, że nie jesteś jej częścią.

Błąd polega na uczynieniu swojej teorii niemożliwą do zakwestionowania w tym sensie, że wszelkie kontrprzykłady uznawane są post-factum, za niemieszczące się wewnątrz danej teorii/definicji. Fakty manipulowane są więc w ten sposób, że dobierane są tylko te, które potwierdzają daną teorię.

Przykład: Polityk – Jeśli jesteś prawdziwym Polakiem, zagłosujesz na naszą partię.
Wyborca – Jestem prawdziwym Polakiem i nie zagłosuję na waszą partię.
Polityk – A więc nie jesteś prawdziwym Polakiem. Prawdziwy Polak oddałby głos na nas.

Fałszywy dylemat

Fałszywy dylemat - Erystyka.plDaną sytuację sprowadzasz do tylko dwóch rozwiązań, kiedy są również inne możliwości.

Błąd sprowadza się do zaprezentowania sytuacji w dwóch ekstremalnych wariantach (1), tzw. myślenie czarno-białe, a pomijania wszelkich możliwych rozwiązań pośrednich. Błąd może być zamierzony, kiedy prezentujemy komuś tylko dwa rozwiązania, zmuszając go do podjęcia decyzji. Błąd może być również przypadkowy, kiedy innego rozwiązania zabraknie np. z niewiedzy. Argument może również przybrać formę dylematu, gdzie żadna z opcji nie jest korzystna (2) – argument ma nas zniechęcić do działania.

Przykład (1): Jesteś z nami albo przeciwko nam.

Przykład (1): Nicea albo śmierć.

Przykład (2): Jeśli w naszej dzielnicy powstanie ośrodek dla trudnej młodzieży, są dwie opcje: będzie on wykorzystywany lub nie. Jeśli nie zostanie wykorzystany, będzie to strata znacznych środków finansowych. Jeśli natomiast będzie wykorzystany, w naszej dzielnicy pojawi się wielu potencjalnych chuliganów i złodziei…

Argument ad verecundiam (do autorytetu)

Twoje słowa opierają się na słowach autorytetu, a więc musisz mieć rację.

To sposób argumentacji, w którym powołujemy się na poglądy i wypowiedzi autorytetów, aby uzasadnić nasze twierdzenia. Celem argumentu jest zniechęcenie przeciwnika do dyskusji, ponieważ nie będzie on chciał podważać powszechnie uznawanych osób, prawd. Ważne jest, iż naturalnym jest opieranie się na autorytetach w danej dziedzinie. Błędne wykorzystanie techniki zachodzi wtedy, kiedy powołujemy się na słowa wyrwane z kontekstu, powołujemy się na osobę, która w konkretnej dziedzinie autorytetem wcale nie jest lub powołujemy się na bliżej nieokreślony autorytet.

Przykład: Jezus w biblii nakazał się dzielić (prosząc o papierosa).

Przykład: Znany piłkarz reklamuje dezodorant. Aktor reklamuje produkty finansowe.

Przykład: Polityk X – „Wszyscy uczciwi Polacy głosują na partię X”, Reklama – „96% gospodyń domowych wybiera proszek Y”.

Błędne koło (petitio principi)

Błąd polega na zawarciu w przesłankach tego, co powinno wynikać z wniosku.

Błąd najczęściej pojawia się przy rozmowach na tematy, co do których istnieją powszechne przekonania – przekonania, które są głęboko zakorzenione i nie są poddawane analizie. Drugi przypadek to pozorne wytłumaczenie czegoś, co tak naprawdę nie jest wytłumaczeniem, a powtórzeniem w innej formie.

Przykład: Osoba A: Bóg istnieje.
Osoba B: Skąd to wiesz?
Osoba A: Ponieważ tak jest napisane w biblii.
Osoba B: A czemu miałbym wierzyć biblii?
Osoba A: Ponieważ jest to księga napisana przez boga.

Przykład: Czemu ponton nie tonie?
Ponieważ pontony utrzymują się na wodzie.

Równia pochyła

Ciąg przyczynowo skutkowy o przykrych konsekwencjach, a rozpoczynający się od propozycji naszego przeciwnika. 

Negujemy propozycje/postulaty naszego rozmówcy, poprzez zaprezentowanie konsekwencji, do których mogą one doprowadzić. Końcowe konsekwencje zazwyczaj są tak wyolbrzymione, że nie mogą być dopuszczalne przez np. społeczeństwo. Schemat argumentu: Jeśli pozwolimy na A, na pewno nastąpi B. B doprowadzi do C, a to do D lub nawet E. Nie możemy dopuścić do E, dlatego nie możemy zgodzić się na A. 

Przykład: „Śluby osób o tej samej płci? Później będą chcieli ślubów braci z siostrami. A później może nawet ślubów ze zwierzętami?!”

Argument ad hominem (do człowieka)

Podważenie wiarygodności rozmówcy w celu zakwestionowania jego słów.

Ad hominem to cała grupa błędów argumentacyjnych, w których wprost atakujemy naszego rozmówcę lub bardziej subtelnie sugerujemy, że ze względu na swoje cechy charakteru, stanowisko lub inne jego cechy – jego wypowiedź jest błędna/niewiarygodna. Co ważne, nie odnosimy się do treści jego wypowiedzi, a skupiamy się na osobie rozmówcy.

Przykład: Polityk z partii A zachwala propozycję budżetu na kolejny rok, zaprojektowanego przez kolegów z partii. Polityk z partii B stwierdza: „Co innego mógłby powiedzieć, skoro to jego koledzy ustalali ten budżet. Z resztą pan jest z wykształcenia biologiem. Co on może wiedzieć o finansach.”

Słomiana kukła

Przeinaczenie wypowiedzi rozmówcy, aby łatwiej ją obalić.

Słomiana kukła polega na odpowiedzi nie na wypowiedź naszego rozmówcy, ale na naszą interpretację jego wypowiedzi. Wypowiedź przeciwnika najpierw jest wyolbrzymiona, przeinaczona lub zupełnie sfabrykowana, aby osłabić ją lub przedstawić jako absurdalną. Taką wypowiedź łatwiej obalić, a naszą propozycję przedstawić jako bardziej racjonalną. W ten sposób można sprawić wrażenie, że obaliło się argument rywala. Prawda jest jednak taka, że oryginalne słowa adwersarza nigdy nie zostały skomentowane. Trik jest skuteczny wtedy, kiedy słuchacze nie zorientują się, że obalamy słomianą kukłę, którą sami wprowadziliśmy, a nie argumenty przeciwnika. Skoro chodzi o wprowadzenie czegoś niezauważenie, argument jest skuteczny w tematach wywołujących emocje u słuchaczy.

Przykład: „Ludzie, którzy twierdzą, że aborcja powinna być zabroniona nie mają kompletnie szacunku dla praw osobistych kobiet. Traktują je tym samym jak nic więcej, niż maszynki do robienia dzieci. Przecież kobieta nie jest maszynką do robienia dzieci! Kobieta ma prawo decydowania o własnym życiu.”

 

Pobierz opracowanie

Your Download is active after entering your email